Swoją pierwszą w życiu wizytę u ortodonty miałam wczoraj i przyznam, że zupełnie inaczej ją sobie wyobrażałam, a moje przygotowania w postaci oglądania filmików na nic się nie zdały... a więc zacznę od tego, że cała wizyta trwała nie dłużej niż 5 minut (a kosztowała sporo ;p). Najpierw usiadłam na fotelu, ortodontka spojrzała na zgryz, dopytała się o podstawowe informacje np. czy kiedyś nosiłam aparat albo czy jestem na coś uczulona. Stwierdziła, że trzeba będzie mi założyć aparat, ale ku mojemu zaskoczeniu niestandardowo najpierw na górę tylko na dół, czym jestem strasznie zażenowana bo kiedy ma się drut tylko na dolnych zębach wygląda to strasznie i dużo gorzej niż jak ma się tylko na górę, bądź na oba razem. Postawiono mi wstępną diagnozę oraz dostałam skierowanie na zdjęcie rentgenowskie. Na następnej wizycie mam mieć zrobiony odlew oraz wstępnie określony plan leczenia, bo póki co nie wiem prawie nic, ani na jak długo musiałabym nosić ten aparat albo czy będę musiała nosić separatory ( specjalne gumeczki zakładane przeważnie między 5 a 6 i między 6 a 7 zęby aby zrobić miejsce na pierścienie, do których montowany jest drut). Do 10 lipca moja ortodontka jest na urlopie więc mam prawie dwa tygodnie na wykonanie zdjęcia rentgenowskiego oraz na wizytę u dentysty w celu sprawdzenia czy moje zęby są zdrowe a jeśli nie to ich wyleczenia. Tyle mam do powiedzenia jeśli chodzi o moje pierwsze wrażenia, przyznam, że się trochę podekscytowałam, ale także bardzo się boję, że będę wyglądać okropnie zwłaszcza z drutem tylko na dolnych zębach, ale pożyjemy i zobaczymy.
Jeżeli chodzi o to co nie podoba mi się w moich zębach są szpary między nimi, co jest raczej rzadkością, bo większość osób ma problem z tym, że zęby na siebie nachodzą:
To tyle na dzisiaj. Kolejny post pojawi się najprawdopodobniej po kolejnej wizycie, no ewentualnie wcześniej jeśli najdą mnie głębokie przemyślenia ;). Miłego dnia, dbajcie o ząbki !
Aparatka :)
wtorek, 28 czerwca 2016
O czym będzie blog ?
Blog będzie oczywiście o aparacie ortodontycznym i moich przygodach z nim związanych. Póki co byłam na pierwszej wizycie, którą opiszę w następnym poście. Teraz strasznie się boję i nie mogę sobie siebie wyobrazić z drutami na zębach, ale wiem że tak ma każdy przed założeniem. Powinnam mieć zakładany aparat pod koniec lipca i zdecydowałam się utworzyć bloga aby dzielić się z innymi moimi obawami oraz udzielać porad kiedy dowiem się czegoś pożytecznego. Teraz przed założeniem jestem wręcz UZALEŻNIONA od innych blogów oraz filmików na youtube o aparacie ortodontycznym. Chciałabym dowiedzieć się jak najwięcej i być na wszystko przygotowana. Mam nadzieję, że przyszłymi wpisami pomogę innym, którzy będą znajdować się w takiej samej sytuacji jak ja teraz. Mam nadzieję, że się wam spodoba, miłego czytania !
Aparatka :)
Aparatka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

